Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dziecka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2018
Przytulanki króliczki
Od pewnego czasu powstają u mnie płaskie króliczki, z którymi maluszek może wygodnie spać. Są one połączeniem bawełny, minky oraz kolorowych metek. Króliczki mają mięciutkie uszka oraz rączki uszyte z minky, które dziecko może ciagnąć i gryźć. Przytulanki mają około 40 cm długości i około 33 cm szerokości (liczone bez rączek). Mogą być idelanym prezentem z okazji narodzin maluszka, któremu będą towarzyszyć już od pierwyszch chwil życia.
niedziela, 2 lipca 2017
Literki w nowej odsłonie
niedziela, 2 kwietnia 2017
Kotki
W marcu minęło 3 lata odkąd zaczęłam prowadzić bloga ;). Wyrażenie - prowadzić bloga - powinnam chyba wziąć w cudzyslów, ponieważ moja dostępność tutaj jest niestety nie za duża. Wiążę się to głównie z innymi moimi obowiązakami, na szczęście czas na szycie udaje mi się lepiej zorganizować :). Cieszę się jednak, że wciąż tu jestem i że nie jestem sama ;). Wiem z wiadomości mailowych i licznika odwiedzin, że ktoś tu zagląda, co mnie bardzo cieszy :).
Dziś przedstawiam Wam kotki, które w ostatnich tygodniach masowo zagościły w mojej pracowni. Z jednej strony uszyte są z kolorowej bawełny, a z drugiej z mięciutkiego minky. Całość wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową. Kotki mają około 21 cm wysokości plus 15 cm ogonek.
Zapraszam Was na moją fb stronę tutaj, gdzie odbędzie się konkurs, w którym do wygrania będą dwa takie kotki!
Dziś przedstawiam Wam kotki, które w ostatnich tygodniach masowo zagościły w mojej pracowni. Z jednej strony uszyte są z kolorowej bawełny, a z drugiej z mięciutkiego minky. Całość wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową. Kotki mają około 21 cm wysokości plus 15 cm ogonek.
Zapraszam Was na moją fb stronę tutaj, gdzie odbędzie się konkurs, w którym do wygrania będą dwa takie kotki!
środa, 15 marca 2017
Kostki sensoryczne z gryzakami
Od dawna chciałam uszyć kostkę sensoryczną z dodatkami w postaci gryzaków, jednak wciąż nie mogłam się zmobilizowć, żeby tych gryzaków poszukać, a wiadomo, same nie przyjdą ;) Choć może przyjdą......pierwszą taką kostkę uszyłam dla mojego najmłodszego Synka i gryzaki pochodziły z odzysku, czyli były po jakiś starych zabawkach naszych Starszaków. Szyjąc teraz kolejne kostki musiałam w końcu odpalić komputer i poszukać fajnych gryzaków. Niestety nie było zbyt dużego wyboru, ale te, które kupiłam naprawdę mnie urzekły. Spełniają wymogi normy europejskiej EN 71 i są bezpieczne dla dzieci. Przyjechały pięknie zapakowane w torebkę papierową, przeszytą ozdobnym guzikiem......uwielbiam takie opakowania :).
Jak zawsze, do uszycia tych kostek użyłam najwyższej jakości produktów, czyli oryginalnych materiałów minky (gramatura 400 g/m2), kolorowe tkaniny sprowadzane prosto z USA od znanych designerów oraz mocnych takiemek, głównie rypsowych.
Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka, dzięki czemu do maluszka trafia jeszcze więcej nowych bodźców.
A o to kostka mojego Synka, trochę już wyslużona, ale nadal trzyma się dobrze :)
Jak zawsze, do uszycia tych kostek użyłam najwyższej jakości produktów, czyli oryginalnych materiałów minky (gramatura 400 g/m2), kolorowe tkaniny sprowadzane prosto z USA od znanych designerów oraz mocnych takiemek, głównie rypsowych.
Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka, dzięki czemu do maluszka trafia jeszcze więcej nowych bodźców.
A o to kostka mojego Synka, trochę już wyslużona, ale nadal trzyma się dobrze :)
wtorek, 28 lutego 2017
Chmurka z minky
Ponad rok temu zostałam poproszona o uszycie czegoś nad łóżeczko dziecięce. Miało być kolorowe i dość duże, tak żeby wypełniło sporo wolnego miejsca w kąciku niemowlęcym. Od razu pomyślałam o chmurce z kolorowymi kropelkami. Tradycyjnie już, całość chciałam uszyć z minky ;). Gdy wszytko co sobie wymyśliłam, zostało zrealizowane, a chmurka nie zdążyła jeszcze trafić do nowej właścicielki, z uszytą chmurką przyłapała mnie moja trzyletnia wówczas Córeczka.........dialog był następujący:
K.: Jaka piękna! To dla mnie?
Ja: yyyyyyy......tak (w planach miałam już kolejne rzeczy do uszycia, czyli druga chmurka = zarwane noce)
K.: :) :) :)
W taki oto sposób pierwsza chmurka była jednak dla mojej Córki, ale szybko musiała powstać kolejna. Teraz chmurka cieszy oczka mojego najmłodszego Synka, który uwielbia ciągnąć kropelki, próbuje je też zjadać ;). Chmurka razem z kropelkami ma około 100 cm długości i 48 cm szerokości, a wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową.
K.: Jaka piękna! To dla mnie?
Ja: yyyyyyy......tak (w planach miałam już kolejne rzeczy do uszycia, czyli druga chmurka = zarwane noce)
K.: :) :) :)
W taki oto sposób pierwsza chmurka była jednak dla mojej Córki, ale szybko musiała powstać kolejna. Teraz chmurka cieszy oczka mojego najmłodszego Synka, który uwielbia ciągnąć kropelki, próbuje je też zjadać ;). Chmurka razem z kropelkami ma około 100 cm długości i 48 cm szerokości, a wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową.
niedziela, 20 listopada 2016
Literki - imiona chłopców
Szycie i wypełnianie literek stało się dla mnie czymś tak niemal codziennym, że mogę to chyba robić nawet z zamkniętymi oczami ;). Raczej nie jestem w stanie policzyć ile ich już powstało, nie wszystkie udało mi się też uwiecznić na zdjęciach, mam jednak nadzieję, że wszystkie cieszą oczy tych małych i dużych :). Dziś pokażę Wam kolejną ich część.
- Bruno
wtorek, 1 marca 2016
Przytulanki
Pani mądra sowa miała powstać już dawno, dawno temu. Miałam wiele pomysłów na nią i jak to na ogół bywa, dłużej o niej myślałam niż ją szyłam ;). Powstała ona z połączenia bawełny, filcu oraz minky. Wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową i każda z nich ma około (bez skrzydełek i nóżek) 15 cm szerokości i 25 cm długości.
niedziela, 28 lutego 2016
Poduszko-literki
Pod koniec ubiegłego roku stworzyłam kilka nowych rzeczy, które spróbuję w najbliższych dniach Wam pokazać. Dziś będą poduszko-literki. Pierwsza powstała dla mojego Synka i aż wstyd się przyznać, ale wykroiłam ją chyba w czerwcu, a dopiero w listopadzie udało mi się ją dokończyć. Kolejne powstały jako prezent pod choinkę i choć ich właściciele chodzą już do szkoły, to podobno ten prezent okazał się równie fajny jak klocki Lego ;).
Poduszki są wypełnione antyalergiczną kulką silikonową, a jej spód uszyty jest z super mięciutkiego minky.
I jak Wam się podobają? ;)
Poduszki są wypełnione antyalergiczną kulką silikonową, a jej spód uszyty jest z super mięciutkiego minky.
I jak Wam się podobają? ;)
| Jej wymiary mają około 58 x 45 x 9 cm. |
środa, 27 stycznia 2016
Kocyki dla małych Księżniczek
Dawno ich nie było, więc dziś będą super mięciutkie kocyki dla maluszków. Kiedyś mój Mąż stwierdził, że wciąż szyję z tych samych materiałów (wszędzie widział tylko sówki na różowym tle - drugi kocyk), więc szukałam nowych materiałów i trafiłam na.........sówki, tym razem jednak nieco chudsze i na białym tle ;).
Kocyki szyję w dwóch rozmiarach, 75 x 75 cm lub 75 x 100 cm. Część z nich została uszyta już jakiś czas temu i pewnie zaraz ich właścicielki z nich wyrosną ;).
Kocyki szyję w dwóch rozmiarach, 75 x 75 cm lub 75 x 100 cm. Część z nich została uszyta już jakiś czas temu i pewnie zaraz ich właścicielki z nich wyrosną ;).
- Polar Minky Night Owls Fuchsia + Polar Minky Raspberry
niedziela, 6 grudnia 2015
Lierki dla małych Księżniczek
Moje "zaległości" w umieszczaniu tutaj moich uszytków są tak duże, że zdążyłam już zapomnieć, iż niektóre z nich naprawdę wyszły spod mojej maszyny ;).
Dziś będą literki dla małych Księżniczek :).
Literki, jak zawsze, mają około 18 cm wysokości i są zszyte trzy razy, tak aby mogły służyć również do zabawy. Wypełnione są antyalergiczną kulką silikonową, czyli są bezpieczne dla maluszków i można je prać 30°C w automacie, w programie dla rzeczy delikatnych.
Dziś będą literki dla małych Księżniczek :).
Literki, jak zawsze, mają około 18 cm wysokości i są zszyte trzy razy, tak aby mogły służyć również do zabawy. Wypełnione są antyalergiczną kulką silikonową, czyli są bezpieczne dla maluszków i można je prać 30°C w automacie, w programie dla rzeczy delikatnych.
- Julia
piątek, 4 września 2015
Literki dla chłopców
"Żeby mi się chciało tak bardzo, jak mi się nie chce"........niestety ostatnio mogłabym tak mówić w kółko. Też miewacie takie chwile, kiedy nie ma na nic sił i najchętniej o 20 godzinie poszłoby się spać? Egoistycznie powiem, iż mam nadzieję, że tak i że nie jestem sama w tym swoim marudzeniu ;). No ale może jeszcze trochę i będzie lepiej - oby, gdyż moja ostatnia "bezproduktywność" mnie już bardzo męczy, choć nie mam na nią raczej wpływu :(. Podziwiam moich najbliższych, którzy muszą mnie teraz znosić i robią to całkiem dzielnie :). Mam nadzieję, że za jakiś czas "wrócę" i to ze zdwojoną siłą! Trzymajcie proszę kciuki, żeby tak właśnie było!:)
Mimo wszystko próbuję trochę szyć i choć trochę pisać.......ostatnio okazało się, że mam mnóstwo zdjęć, które czekają na pokazanie i jakoś doczekać się nie mogą. Już nawet o istnieniu niektórych z nich zdążyłam zapomnieć.
Dziś będą literki - literki dla chłopców, czyli będzie królować błękit.
Zapraszam do oglądania i komentowania :).
Mimo wszystko próbuję trochę szyć i choć trochę pisać.......ostatnio okazało się, że mam mnóstwo zdjęć, które czekają na pokazanie i jakoś doczekać się nie mogą. Już nawet o istnieniu niektórych z nich zdążyłam zapomnieć.
Dziś będą literki - literki dla chłopców, czyli będzie królować błękit.
Zapraszam do oglądania i komentowania :).
- TYMON
wtorek, 25 sierpnia 2015
Telefon ze słuchawką
Jakiś czas temu moja stara, dobra Znajoma ;) pokazała mi w sieci zdjęcie świetnego telefonu, uszytego z materiału. Bardzo mi się ten pomysł spodobał i niemal od razu wiedziałam, że będę chciała stworzyć naszą polską wersję (strony tej nie mogę teraz odnaleźć, ale nie była to polska strona). Chwilę trwało zanim się za to zabrałam, jeszcze więcej czasu minęło nim zrobiłam zdjęcia, ale dziś mogę Wam pokazać moje pierwsze telefony ze słuchawką :).
Pierwszy z nich uszyłam dla mojego Synka, oczywiście musiał też powstać w wersji dla dziewczynki i teraz nasze Dzieci mogą dzwonić do siebie.
Chyba nie byłabym już sobą, gdybym nie dorzuciła w tym projekcie czegoś z materiału minky ;). Tak więc słuchawka oraz spód telefonu są z mięciutkiego minky.
Białym kółkiem można kręcić, co moje Dzieci bardzo ucieszyło.
Pierwszy z nich uszyłam dla mojego Synka, oczywiście musiał też powstać w wersji dla dziewczynki i teraz nasze Dzieci mogą dzwonić do siebie.
Chyba nie byłabym już sobą, gdybym nie dorzuciła w tym projekcie czegoś z materiału minky ;). Tak więc słuchawka oraz spód telefonu są z mięciutkiego minky.
Białym kółkiem można kręcić, co moje Dzieci bardzo ucieszyło.
poniedziałek, 27 lipca 2015
Przepis na kostkę sensoryczną
Dziś zdradzę Wam moją tajemnicę ;). Szyjąc jakiś czas temu kostkę sensoryczną, postanowiłam, że zrobię zdjęcia przedstawiające kolejne etapy powstawania tej kostki i się z Wami tym podzielę. Osobiście lubię sama wymyślać sposoby szycia różnych rzeczy, często przy tym oczywiście bardzo się wkurzam, ale satysfakcja jest potem większa ;). Jeśli jednak ktoś ma ochotę skorzystać z mojego przepisu na kostkę, to proszę bardzo :).
Na pewien czas musiałam wynieść moją maszynę z piwnicy i rozłożyć ją na kuchennym stole, co oczywiście miało kilka minusów......ale również jeden, wielki plus - zdjęcia są lepszej jakości, niż gdybym robiła je w piwnicy.
PRZEPIS NA KOSTKĘ SENSORYCZNĄ:
Zaczynam zawsze od wykroju 4 równych kwadratów z kolorowej bawełny (na ogół ich boki mają 12-16 cm ) oraz 2 kwadratów takiej samej wielkości z materiału minky. Przed szyciem tnę również wiele kawałków tasiemek, głównie rypsowych, o długości 6 - 10 cm.
Na pewien czas musiałam wynieść moją maszynę z piwnicy i rozłożyć ją na kuchennym stole, co oczywiście miało kilka minusów......ale również jeden, wielki plus - zdjęcia są lepszej jakości, niż gdybym robiła je w piwnicy.
PRZEPIS NA KOSTKĘ SENSORYCZNĄ:
Zaczynam zawsze od wykroju 4 równych kwadratów z kolorowej bawełny (na ogół ich boki mają 12-16 cm ) oraz 2 kwadratów takiej samej wielkości z materiału minky. Przed szyciem tnę również wiele kawałków tasiemek, głównie rypsowych, o długości 6 - 10 cm.
niedziela, 12 lipca 2015
Kostki sensoryczne dla chłopców
Dziś przedstawię Wam moje ostatnie kostki sensoryczne, które jak się przypadkowo złożyło, są raczej dla chłopców ;).
Kostki te (jak zawsze) uszyłam z kolorowej bawełny oraz mięciutkiego minky, dzięki czemu małe dzieci poznają różne faktury i kolory materiałów. Są one ozdobione mocnymi metkami, w większości tasiemkami rypsowymi. W środek każdej kostki włożyłam małą, stukającą niespodziankę, a jedna z jej ścian jest szeleszcząca. Każdą krawędź tej zabawki zszyłam 4 razy, tak aby była ona bardzo wytrzymała. Jako wypełnienia użyłam watoliny. Kostkę tę można prać w 30°C. Przedstawione kostki są różnych rozmiarów, mają od 10 do 12 cm wysokości i są wspaniałą zabawką dla każdego maluszka :).
Kostki te (jak zawsze) uszyłam z kolorowej bawełny oraz mięciutkiego minky, dzięki czemu małe dzieci poznają różne faktury i kolory materiałów. Są one ozdobione mocnymi metkami, w większości tasiemkami rypsowymi. W środek każdej kostki włożyłam małą, stukającą niespodziankę, a jedna z jej ścian jest szeleszcząca. Każdą krawędź tej zabawki zszyłam 4 razy, tak aby była ona bardzo wytrzymała. Jako wypełnienia użyłam watoliny. Kostkę tę można prać w 30°C. Przedstawione kostki są różnych rozmiarów, mają od 10 do 12 cm wysokości i są wspaniałą zabawką dla każdego maluszka :).
- sówki i auta z brązowym minky
poniedziałek, 4 maja 2015
Pierwsze urodziny bloga oraz literki - imiona dzieci
Dzisiejszy post będzie moim świętowaniem! 22 marca to wyjątkowa dla mnie data z kilku powodów, a rok temu dołączyło do tego grona kolejne wydarzenie, mianowicie założenie bloga o szyciu! Tak więc mój blog ma już roczek, a ponieważ wcześniej nie miałam czasu, ani możliwości, więc dziś będzie jubileuszowy post i super prezent! Podsumowań robić nie będę, były co prawda lepsze i gorsze momenty, ale jestem bardzo z siebie dumna, że nadal go prowadzę i że pisanie na blogu oraz szycie sprawia mi wciąż wielką frajdę!
A ponieważ są urodziny, musi więc być i prezent ;) Prezent będzie dla Was, musicie tylko wziąć udział w konkursie na fb, na który serdecznie Was zapraszam. Nagroda będzie bowiem wyjątkowa......a mianowicie dla osoby, która weźmie udział w tej zabawie i zostanie wylosowana przez mojego Synka, uszyję imię dziecka, takie jak na przykład są poniżej! :)
Zapraszam również do oglądania i komentowania jednych z moich ostatnich imion!
A ponieważ są urodziny, musi więc być i prezent ;) Prezent będzie dla Was, musicie tylko wziąć udział w konkursie na fb, na który serdecznie Was zapraszam. Nagroda będzie bowiem wyjątkowa......a mianowicie dla osoby, która weźmie udział w tej zabawie i zostanie wylosowana przez mojego Synka, uszyję imię dziecka, takie jak na przykład są poniżej! :)
Zapraszam również do oglądania i komentowania jednych z moich ostatnich imion!
- Jagódka
niedziela, 3 maja 2015
Literki - imiona dzieci
Literki z imionami dziecięcymi to chyba jedne z najczęściej zamawianych u mnie rzeczy.........i bardzo dobrze, ponieważ wciąż lubię je szyć! :) Za każdym razem to jakby nowa bajka, nowy rozdział, więc wcale mi się nie nudzą!
Poniżej znajdują się literki, które szyłam już jakiś czas temu, ale nie było wcześniej okazji, by się nimi chwalić ;).
Zapraszam do oglądania, wyrażania swoich opinii oraz zamawiania :).
Poniżej znajdują się literki, które szyłam już jakiś czas temu, ale nie było wcześniej okazji, by się nimi chwalić ;).
Zapraszam do oglądania, wyrażania swoich opinii oraz zamawiania :).
niedziela, 1 marca 2015
Kostki sensoryczne
Chyba znów mnie tutaj trochę nie było. Niestety tym razem nie oznacza to, że byłam zajęta szyciem. Na jakiś czas musiałam zrobić sobie wakacje od szycia i bloga. Teraz jednak spróbuję wrócić, znów trzeba się podnieść i szyć dalej.
Robiąc zdjęcia jakieś rzeczy uszytej przeze mnie, robię ich często po kilkadziesiąt. Później chcąc pokazać Wam moje uszytki, usuwam większość zdjęć, wybieram i wybieram, aż w końcu zostaje kilka, które wg mnie są najlepsze. Jest to zadanie, jak dla mnie, trochę czasochłonne i nawet zajmujące głowę, więc idealne na tę chwilę.
A ponieważ czasami trudno cokolwiek powiedzieć lub napisać, dlatego dziś nie będzie za dużo słów, ale za to sporo zdjęć kostek sensorycznych, których tutaj jeszcze nie było, a które jakiś czas temu wyszły spod mojej maszyny.
Robiąc zdjęcia jakieś rzeczy uszytej przeze mnie, robię ich często po kilkadziesiąt. Później chcąc pokazać Wam moje uszytki, usuwam większość zdjęć, wybieram i wybieram, aż w końcu zostaje kilka, które wg mnie są najlepsze. Jest to zadanie, jak dla mnie, trochę czasochłonne i nawet zajmujące głowę, więc idealne na tę chwilę.
A ponieważ czasami trudno cokolwiek powiedzieć lub napisać, dlatego dziś nie będzie za dużo słów, ale za to sporo zdjęć kostek sensorycznych, których tutaj jeszcze nie było, a które jakiś czas temu wyszły spod mojej maszyny.
- hipopotamy i kotki z pomarańczowym minky
niedziela, 16 listopada 2014
Kot i wąż
Ostatnio coraz częściej "łapię" się na tym, że jestem osobą, która chciałaby mieć dużo. Potem "dostaję" pstryczka w nos i Ktoś mówi mi (ponownie), że już mam dużo i chyba na tym powinnam się skupić (nie mam na myśli tutaj rzeczy materialnych). Chciałam pisać na tym blogu tylko o szyciu, ale widzę, że nie udaje mi się zupełnie oddzielić tego od mojego życia....w sumie, to szycie jest jego częścią i stąd takie wtrącenia jak powyżej. Nie mogłam co prawda w ostatnim czasie za dużo szyć, ale myślę, że teraz się to zmieni. Wczoraj cały wieczór spędziłam przy maszynie i gdy po północy ją wyłączyłam, to byłam z siebie naprawdę zadowolona, gdyż wiele rzeczy udało mi się uszyć lub dokończyć. Myślę, że niedługo część z nich Wam pokażę, ale dziś będzie o zabawkach dla Przedszkolaków :)
Od ponad 2 miesięcy nasz Synek chodzi do przedszkola i chyba
lubi to miejsce, gdyż dość chętnie tam chodzi ;). Jakiś czas temu zostałam
poproszona o uszycie czapki kota oraz węża na rękę dla grupy mojego Synka. Rzeczy te mają służyć dzieciom do zabawy. Na
czapkę miałam od razu pomysł, chciałam ją uszyć podobnie jak czapki z dresu, o których pisałam
tutaj. Najwięcej zabawy miałam jednak z
wąsami. Chciałam, żeby można je było dowolnie układać, ale żeby były też
bezpieczne dla dzieci. Obszyłam zatem najcieniej jak się da plastikowe druciki czarnym
materiałem i tak oto powstała w jeden wieczór (oraz sporą część nocy) poniższa czapka.
Pokazałam moim dzieciom tę czapkę i spytałam, co to im
przypomina….na szczęście bez namysłu powiedziały, że kotka, choć teraz jak patrzę na te zdjęcia, to sama już nie wiem czy wygląda jak kot ;).
Chciałam aby wąż był z bardzo mięciutkiego materiału, tak
aby dzieciaczki chętnie się nim bawiły. Użyłam zatem materiału minky, ale żeby
było kolorowo, pozszywałam 3 kolory tego materiału. W środek wszyłam fioletowy polar i oto efekt ;)
Pozdrawiam,
Magda
| Uwaga! Wąż otwiera buzię, więc może ugryźć ;) |
Pozdrawiam,
Magda
czwartek, 6 listopada 2014
Woreczki na zabawki - zamówienie specjalne :)
Jakiś czas temu zostałam poproszona przez jedną z moich Czytelniczek (ależ pięknie brzmi ta nazwa :) ) o uszycie woreczków na zabawki. Czasami wydaje mi się, że piszę tylko dla siebie, a potem przychodzi mega pozytywne zaskoczenie, gdy okazuje się, że mojego bloga czytają inni, czasem zupełnie obce mi osoby. Po wymianie kilku e-miali, mam wrażenie, że te osoby nie są już obce, poznaję trochę ich Rodzinę, upodobania, wrażliwość....moja satysfakcja z prowadzenia tego bloga (i przy okazji szycia) jest jeszcze większa! :) Nie będę przytaczać słów jakie użyła ta Czytelniczka (nie chcę się wciąż tylko chwalić ;)), ale bardzo spodobały jej się woreczki, które uszyłam kiedyś dla moich dzieci ( tutaj zobaczysz moje pierwsze woreczki na zabawki) i zamówiła 12 sztuk. Bardzo lubię szyć woreczki, więc byłam pozytywnie nastawiona, choć nie ukrywam, że uszycie 12 sztuk było pewnym wyzwaniem ;). Na szczęście wszystko się udało i nawet zdążyłam je uszyć w ustalonym terminie.
Powstały 4 komplety po 3 sztuki w każdym. Woreczki mają mniej więcej następujące rozmiary:
Zamówienie chyba się spodobało, gdyż wspomniana już Czytelniczka, którą serdecznie pozdrawiam :), zamówiła kolejne woreczki....tym razem 16 sztuk, ale o tym kiedyś indziej.
Jeżeli jesteś zainteresowana/any takimi woreczkami, to proszę o kontakt na piki-szyjebolubie@tlen.pl. Cena jednego z przedstawionych wyżej zestawów wynosi 60 zł.
Pozdrawiam,
Magda
Powstały 4 komplety po 3 sztuki w każdym. Woreczki mają mniej więcej następujące rozmiary:
- mały 15 cm x 17 cm
- średni 21cm x 26 cm
- duży 32 cm x 39 cm
| Zestaw nr 1 |
![]() |
| Zestaw nr 2 |
| Zestaw nr 3 |
![]() |
| Zestaw nr 4 |
Zamówienie chyba się spodobało, gdyż wspomniana już Czytelniczka, którą serdecznie pozdrawiam :), zamówiła kolejne woreczki....tym razem 16 sztuk, ale o tym kiedyś indziej.
Jeżeli jesteś zainteresowana/any takimi woreczkami, to proszę o kontakt na piki-szyjebolubie@tlen.pl. Cena jednego z przedstawionych wyżej zestawów wynosi 60 zł.
Pozdrawiam,
Magda
wtorek, 14 października 2014
Literki dla małych Rydzynian
Chyba znów zrobiłam sobie małą przerwę od pisania na blogu....nie było to jednak zamierzone i spróbuję się poprawić ;).
Jeśli jesteście zainteresowani takimi literkami, to piszcie proszę na piki-szyjebolubie@tlen.pl. Cena jednej literki wynosi 22 zł.
Pozdrawiam,
Magda
Dziś chcę Wam pokazać (pewnie dobrze Wam już znane) literki, które tym razem uszłam dla małych Rydzynian :).
Jest to wersja 3.0 moich literek. Ulepszyłam ją, aby były jeszcze mocniejsze. Zszywam je teraz aż 3 razy, w tym jedno szycie jest "obrzucaniem". Mogą być zatem nie tylko ozdobą pokoju maluszka, ale można je używać także do zabawy :).
Pierwszy raz miałam okazję szyć literki dla dziewczynki w zielonych kolorach i szczerze mówiąc miałam małe obawy co z tego będzie, na szczęście efekt spodobał się nie tylko mi, ale także Zleceniodawczyni :).
Pozdrawiam,
Magda
Subskrybuj:
Posty (Atom)







