Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minky. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2018
Przytulanki króliczki
Od pewnego czasu powstają u mnie płaskie króliczki, z którymi maluszek może wygodnie spać. Są one połączeniem bawełny, minky oraz kolorowych metek. Króliczki mają mięciutkie uszka oraz rączki uszyte z minky, które dziecko może ciagnąć i gryźć. Przytulanki mają około 40 cm długości i około 33 cm szerokości (liczone bez rączek). Mogą być idelanym prezentem z okazji narodzin maluszka, któremu będą towarzyszyć już od pierwyszch chwil życia.
niedziela, 2 lipca 2017
Literki w nowej odsłonie
środa, 15 marca 2017
Kostki sensoryczne z gryzakami
Od dawna chciałam uszyć kostkę sensoryczną z dodatkami w postaci gryzaków, jednak wciąż nie mogłam się zmobilizowć, żeby tych gryzaków poszukać, a wiadomo, same nie przyjdą ;) Choć może przyjdą......pierwszą taką kostkę uszyłam dla mojego najmłodszego Synka i gryzaki pochodziły z odzysku, czyli były po jakiś starych zabawkach naszych Starszaków. Szyjąc teraz kolejne kostki musiałam w końcu odpalić komputer i poszukać fajnych gryzaków. Niestety nie było zbyt dużego wyboru, ale te, które kupiłam naprawdę mnie urzekły. Spełniają wymogi normy europejskiej EN 71 i są bezpieczne dla dzieci. Przyjechały pięknie zapakowane w torebkę papierową, przeszytą ozdobnym guzikiem......uwielbiam takie opakowania :).
Jak zawsze, do uszycia tych kostek użyłam najwyższej jakości produktów, czyli oryginalnych materiałów minky (gramatura 400 g/m2), kolorowe tkaniny sprowadzane prosto z USA od znanych designerów oraz mocnych takiemek, głównie rypsowych.
Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka, dzięki czemu do maluszka trafia jeszcze więcej nowych bodźców.
A o to kostka mojego Synka, trochę już wyslużona, ale nadal trzyma się dobrze :)
Jak zawsze, do uszycia tych kostek użyłam najwyższej jakości produktów, czyli oryginalnych materiałów minky (gramatura 400 g/m2), kolorowe tkaniny sprowadzane prosto z USA od znanych designerów oraz mocnych takiemek, głównie rypsowych.
Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka, dzięki czemu do maluszka trafia jeszcze więcej nowych bodźców.
A o to kostka mojego Synka, trochę już wyslużona, ale nadal trzyma się dobrze :)
wtorek, 28 lutego 2017
Chmurka z minky
Ponad rok temu zostałam poproszona o uszycie czegoś nad łóżeczko dziecięce. Miało być kolorowe i dość duże, tak żeby wypełniło sporo wolnego miejsca w kąciku niemowlęcym. Od razu pomyślałam o chmurce z kolorowymi kropelkami. Tradycyjnie już, całość chciałam uszyć z minky ;). Gdy wszytko co sobie wymyśliłam, zostało zrealizowane, a chmurka nie zdążyła jeszcze trafić do nowej właścicielki, z uszytą chmurką przyłapała mnie moja trzyletnia wówczas Córeczka.........dialog był następujący:
K.: Jaka piękna! To dla mnie?
Ja: yyyyyyy......tak (w planach miałam już kolejne rzeczy do uszycia, czyli druga chmurka = zarwane noce)
K.: :) :) :)
W taki oto sposób pierwsza chmurka była jednak dla mojej Córki, ale szybko musiała powstać kolejna. Teraz chmurka cieszy oczka mojego najmłodszego Synka, który uwielbia ciągnąć kropelki, próbuje je też zjadać ;). Chmurka razem z kropelkami ma około 100 cm długości i 48 cm szerokości, a wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową.
K.: Jaka piękna! To dla mnie?
Ja: yyyyyyy......tak (w planach miałam już kolejne rzeczy do uszycia, czyli druga chmurka = zarwane noce)
K.: :) :) :)
W taki oto sposób pierwsza chmurka była jednak dla mojej Córki, ale szybko musiała powstać kolejna. Teraz chmurka cieszy oczka mojego najmłodszego Synka, który uwielbia ciągnąć kropelki, próbuje je też zjadać ;). Chmurka razem z kropelkami ma około 100 cm długości i 48 cm szerokości, a wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową.
środa, 20 lipca 2016
Kocyk dla mojego Synka :)
Ale zrobiłam sobie przerwę!;) A to wszystko za sprawą małego Kubusia, który postanowił dołączyć do naszej Rodzinki! :) :) :)
We wcześniejszych postach pisałam czasem, że mam pewne "ograniczenie" i że nie zawsze mogłam szyć tyle ile bym chciała. Właśnie to On był temu wszystkiemu "winien", choć tak naprawdę był baaaaardzo wyczekiwany i mimo, że troszkę kazał na siebie czekać, to oczywiście żadnej winy nie ponosi. Dokładnie w dzień, w którym pisałam ostatniego posta Kubuś postanowił się urodzić i na pewien czas skupić na sobie niemal całą moją uwagę. W międzyczasie udało mi się uszyć kilka rzeczy, jednak zupełnie nie umiałam powrócić do pisania. Mam nadzieję, że teraz się to zmieni i dalej będę mogła chwalić się moimi uszytkami ;)
A oto rzeczy, które udało mi się przygotować dla naszego Synka.
Kocyk pomagała mi uszyć moja Mama.......no dobra, uszyła go niemal w 100 % ;).
We wcześniejszych postach pisałam czasem, że mam pewne "ograniczenie" i że nie zawsze mogłam szyć tyle ile bym chciała. Właśnie to On był temu wszystkiemu "winien", choć tak naprawdę był baaaaardzo wyczekiwany i mimo, że troszkę kazał na siebie czekać, to oczywiście żadnej winy nie ponosi. Dokładnie w dzień, w którym pisałam ostatniego posta Kubuś postanowił się urodzić i na pewien czas skupić na sobie niemal całą moją uwagę. W międzyczasie udało mi się uszyć kilka rzeczy, jednak zupełnie nie umiałam powrócić do pisania. Mam nadzieję, że teraz się to zmieni i dalej będę mogła chwalić się moimi uszytkami ;)
A oto rzeczy, które udało mi się przygotować dla naszego Synka.
Kocyk pomagała mi uszyć moja Mama.......no dobra, uszyła go niemal w 100 % ;).
wtorek, 1 marca 2016
Przytulanki
Pani mądra sowa miała powstać już dawno, dawno temu. Miałam wiele pomysłów na nią i jak to na ogół bywa, dłużej o niej myślałam niż ją szyłam ;). Powstała ona z połączenia bawełny, filcu oraz minky. Wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową i każda z nich ma około (bez skrzydełek i nóżek) 15 cm szerokości i 25 cm długości.
niedziela, 28 lutego 2016
Poduszko-literki
Pod koniec ubiegłego roku stworzyłam kilka nowych rzeczy, które spróbuję w najbliższych dniach Wam pokazać. Dziś będą poduszko-literki. Pierwsza powstała dla mojego Synka i aż wstyd się przyznać, ale wykroiłam ją chyba w czerwcu, a dopiero w listopadzie udało mi się ją dokończyć. Kolejne powstały jako prezent pod choinkę i choć ich właściciele chodzą już do szkoły, to podobno ten prezent okazał się równie fajny jak klocki Lego ;).
Poduszki są wypełnione antyalergiczną kulką silikonową, a jej spód uszyty jest z super mięciutkiego minky.
I jak Wam się podobają? ;)
Poduszki są wypełnione antyalergiczną kulką silikonową, a jej spód uszyty jest z super mięciutkiego minky.
I jak Wam się podobają? ;)
| Jej wymiary mają około 58 x 45 x 9 cm. |
środa, 27 stycznia 2016
Kocyki dla małych Księżniczek
Dawno ich nie było, więc dziś będą super mięciutkie kocyki dla maluszków. Kiedyś mój Mąż stwierdził, że wciąż szyję z tych samych materiałów (wszędzie widział tylko sówki na różowym tle - drugi kocyk), więc szukałam nowych materiałów i trafiłam na.........sówki, tym razem jednak nieco chudsze i na białym tle ;).
Kocyki szyję w dwóch rozmiarach, 75 x 75 cm lub 75 x 100 cm. Część z nich została uszyta już jakiś czas temu i pewnie zaraz ich właścicielki z nich wyrosną ;).
Kocyki szyję w dwóch rozmiarach, 75 x 75 cm lub 75 x 100 cm. Część z nich została uszyta już jakiś czas temu i pewnie zaraz ich właścicielki z nich wyrosną ;).
- Polar Minky Night Owls Fuchsia + Polar Minky Raspberry
piątek, 27 listopada 2015
Kostki sensoryczne + KONKURS
Nie mogłabym siedzieć przy maszynie i szyć cały czas to samo - taśmowo. Lubię to, że sama jestem sobie "szefem" i to ja na ogół decyduję co mam szyć ;). Jeśli przez jakiś czas mam do szycia sporo literek czy książeczek, lubię, gdy później mogę zrobić sobie od tego przerwę i na chwilę zająć się czymś innym. Tak było właśnie teraz i z tej "odskoczni" powstało kilka nowych kostek sensorycznych :). Początkowo chciałam uszyć 2-3, ostatecznie wyszło ich 6 ;).
Jak zawsze ich boki zszyłam 4 razy, tak aby były bardzo wytrzymałe. Jedna ze ścian jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka.
Jeśli chcielibyście taką kostką obdarować jakiegoś maluszka na nadchodzące Mikołajki lub Święta, to zapraszam do kontaktu na piki-szyjebolubie@tlen.pl .
Jak zawsze ich boki zszyłam 4 razy, tak aby były bardzo wytrzymałe. Jedna ze ścian jest szeleszcząca, a w środku znajduje się stukająca niespodzianka.
Jeśli chcielibyście taką kostką obdarować jakiegoś maluszka na nadchodzące Mikołajki lub Święta, to zapraszam do kontaktu na piki-szyjebolubie@tlen.pl .
- różowe sówki + żółwiki + szary minky
środa, 25 listopada 2015
Czapka + komin + minky + jersey
W ubiegłym roku szyłam moim dzieciom zestawy na zimę, które z obu stron miały mięciutki polar i minky. Możecie je zobaczyć tutaj. Choć te zestawy z ubiegłego roku są im jeszcze dobre (minky jest trochę rozciągliwym materiałem), jednak w tym roku powstały nowe, dobrze jest mieć przecież drugą, grubą czapkę na zmianę ;). Nowe zestawy z jednej strony zawierają minky, a z drugiej kolorowe jerseye......czyli znów czapka i komin będą na dwa sezony (jersey również jest rozciągliwy) ;).
Zestaw dla mojego Synka uszyłam już w październiku, gdyż jest to jedyny członek naszej rodziny, który rano musi wyjść z domu, więc gruba czapka szybko mu się przydała.
Komplet dla mojej Córeczki powstał dopiero kilka dni temu, gdy okazało się, że podczas spaceru w południe może być bardzo zimno ;).
Zestaw dla mojego Synka uszyłam już w październiku, gdyż jest to jedyny członek naszej rodziny, który rano musi wyjść z domu, więc gruba czapka szybko mu się przydała.
Komplet dla mojej Córeczki powstał dopiero kilka dni temu, gdy okazało się, że podczas spaceru w południe może być bardzo zimno ;).
poniedziałek, 12 października 2015
Książeczka edukacyjna dla Kingusi
Pamiętacie moją pierwszą książeczkę edukacyjną? Dla przypomnienia podaję link do niej klik. Kilka tygodni temu udało mi się w końcu uszyć podobną dla mojej Córeczki :). Zmieniłam 3 strony, dzięki czemu można ubierać lalkę, przeszukując jej piękną różową szafę (chyba największą frajdę miałam szyjąc właśnie tę szafę ;)) oraz tworzyć kwiatki. Niestety trochę czasu zajęło mi nakręcenie tego filmiku, chyba ze sto razy się do tego zabierałam, ale nareszcie się udało ;). Zapraszam na film :)
Radość Córeczki po otrzymaniu książeczki........bezcenna :) :) :).
Książeczka niezmiennie dostarcza dużo radości nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, którzy chętnie piorą skarpetki czy doklejają biedronce czarne kropeczki.
Oczywiście nic by z tego nie było, gdyby mój kochany Mąż nie pozbierał mi tego do ładu.........dziękuję :*
Pozdrawiam,
Magda
Radość Córeczki po otrzymaniu książeczki........bezcenna :) :) :).
Książeczka niezmiennie dostarcza dużo radości nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, którzy chętnie piorą skarpetki czy doklejają biedronce czarne kropeczki.
Oczywiście nic by z tego nie było, gdyby mój kochany Mąż nie pozbierał mi tego do ładu.........dziękuję :*
Pozdrawiam,
Magda
wtorek, 25 sierpnia 2015
Telefon ze słuchawką
Jakiś czas temu moja stara, dobra Znajoma ;) pokazała mi w sieci zdjęcie świetnego telefonu, uszytego z materiału. Bardzo mi się ten pomysł spodobał i niemal od razu wiedziałam, że będę chciała stworzyć naszą polską wersję (strony tej nie mogę teraz odnaleźć, ale nie była to polska strona). Chwilę trwało zanim się za to zabrałam, jeszcze więcej czasu minęło nim zrobiłam zdjęcia, ale dziś mogę Wam pokazać moje pierwsze telefony ze słuchawką :).
Pierwszy z nich uszyłam dla mojego Synka, oczywiście musiał też powstać w wersji dla dziewczynki i teraz nasze Dzieci mogą dzwonić do siebie.
Chyba nie byłabym już sobą, gdybym nie dorzuciła w tym projekcie czegoś z materiału minky ;). Tak więc słuchawka oraz spód telefonu są z mięciutkiego minky.
Białym kółkiem można kręcić, co moje Dzieci bardzo ucieszyło.
Pierwszy z nich uszyłam dla mojego Synka, oczywiście musiał też powstać w wersji dla dziewczynki i teraz nasze Dzieci mogą dzwonić do siebie.
Chyba nie byłabym już sobą, gdybym nie dorzuciła w tym projekcie czegoś z materiału minky ;). Tak więc słuchawka oraz spód telefonu są z mięciutkiego minky.
Białym kółkiem można kręcić, co moje Dzieci bardzo ucieszyło.
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Kocyki z minky dla naszych dzieciaczków
Nasze dzieci mają to szczęście, że urodziły się w grudniu przed świętami Bożego Narodzenia, więc co roku pojawia się ten sam problem.......co podarować im fajnego na urodzinki, skoro zaraz dostaną kolejną porcję zabawek pod choinkę. Myślałam, myślałam i w końcu wymyśliła, że od nas na ostatnie urodzinki dostaną super mięciutkie kocyki z minky, które oczywiście sama miałam uszyć ;).
Kiedy oni się rodzili, jeszcze nie znałam tego materiału, nie wiedziałam tym bardziej, że mogę sama coś z niego zrobić ;). Ale teraz go znam, więc zakupiłam odpowiednie materiały (dla Synka obowiązkowo w jego ulubione dinozaury, a dla Córeczki w słodkie sówki) i wzięłam się do pracy!
Kocyki bardzo się naszym dzieciaczkom spodobały i nie muszę chyba pisać, co czułam, gdy po raz kolejny słyszałam, że są to ich ulubione kocyki! :):):)
Kiedy oni się rodzili, jeszcze nie znałam tego materiału, nie wiedziałam tym bardziej, że mogę sama coś z niego zrobić ;). Ale teraz go znam, więc zakupiłam odpowiednie materiały (dla Synka obowiązkowo w jego ulubione dinozaury, a dla Córeczki w słodkie sówki) i wzięłam się do pracy!
Kocyki bardzo się naszym dzieciaczkom spodobały i nie muszę chyba pisać, co czułam, gdy po raz kolejny słyszałam, że są to ich ulubione kocyki! :):):)
poniedziałek, 27 lipca 2015
Przepis na kostkę sensoryczną
Dziś zdradzę Wam moją tajemnicę ;). Szyjąc jakiś czas temu kostkę sensoryczną, postanowiłam, że zrobię zdjęcia przedstawiające kolejne etapy powstawania tej kostki i się z Wami tym podzielę. Osobiście lubię sama wymyślać sposoby szycia różnych rzeczy, często przy tym oczywiście bardzo się wkurzam, ale satysfakcja jest potem większa ;). Jeśli jednak ktoś ma ochotę skorzystać z mojego przepisu na kostkę, to proszę bardzo :).
Na pewien czas musiałam wynieść moją maszynę z piwnicy i rozłożyć ją na kuchennym stole, co oczywiście miało kilka minusów......ale również jeden, wielki plus - zdjęcia są lepszej jakości, niż gdybym robiła je w piwnicy.
PRZEPIS NA KOSTKĘ SENSORYCZNĄ:
Zaczynam zawsze od wykroju 4 równych kwadratów z kolorowej bawełny (na ogół ich boki mają 12-16 cm ) oraz 2 kwadratów takiej samej wielkości z materiału minky. Przed szyciem tnę również wiele kawałków tasiemek, głównie rypsowych, o długości 6 - 10 cm.
Na pewien czas musiałam wynieść moją maszynę z piwnicy i rozłożyć ją na kuchennym stole, co oczywiście miało kilka minusów......ale również jeden, wielki plus - zdjęcia są lepszej jakości, niż gdybym robiła je w piwnicy.
PRZEPIS NA KOSTKĘ SENSORYCZNĄ:
Zaczynam zawsze od wykroju 4 równych kwadratów z kolorowej bawełny (na ogół ich boki mają 12-16 cm ) oraz 2 kwadratów takiej samej wielkości z materiału minky. Przed szyciem tnę również wiele kawałków tasiemek, głównie rypsowych, o długości 6 - 10 cm.
niedziela, 31 maja 2015
Książeczka edukacyjna dla dzieci
Dzisiejszy post piszę z lekką obawą......nie wiem czy spodoba Wam się moje ostatnie uszycie, bardzo wiele czasu zajęło mi stworzenie jego, dlatego tym bardziej jestem ciekawa Waszych opinii, choć chyba boję się troszkę krytyki ;).
Ale zacznijmy od początku. Wiele tygodni temu napisała do mnie e-maila Mama słodziutkiej Majki z pytaniem czy i za ile uszyłabym książeczkę edukacyjną dla jej Córeczki. Dostałam linka z taką interaktywną książeczką, która została uszyta chyba w Turcji, później w różnych źródłach widziałam podobne książeczki, więc teraz czas na moją odpowiedź ;).
Troszkę czasu zajęło mi znalezienie i kupienie odpowiednich materiałów oraz elementów. W między czasie układałam sobie w głowie jak uszyć poszczególne elementy, czasem nie mogłam zasnąć póki nie wymyśliłam sposobu uszycia kolejnej rzeczy. Potem przyszedł czas na wyszywanie, przyszywanie i szycie. Nie jestem w stanie policzyć ile czasu zajęło mi uszycie tej pierwszej książeczki, ale naprawdę duuuużo.
Gdy mój Synek zobaczył tę książeczkę, był nią zachwycony (chyba najbardziej spodobała mu się pralka) i zarazem zdziwiony, że nawet książeczkę można samemu zrobić :)
Chyba nic więcej pisać nie będę, zapraszam na film :).
Ale zacznijmy od początku. Wiele tygodni temu napisała do mnie e-maila Mama słodziutkiej Majki z pytaniem czy i za ile uszyłabym książeczkę edukacyjną dla jej Córeczki. Dostałam linka z taką interaktywną książeczką, która została uszyta chyba w Turcji, później w różnych źródłach widziałam podobne książeczki, więc teraz czas na moją odpowiedź ;).
Troszkę czasu zajęło mi znalezienie i kupienie odpowiednich materiałów oraz elementów. W między czasie układałam sobie w głowie jak uszyć poszczególne elementy, czasem nie mogłam zasnąć póki nie wymyśliłam sposobu uszycia kolejnej rzeczy. Potem przyszedł czas na wyszywanie, przyszywanie i szycie. Nie jestem w stanie policzyć ile czasu zajęło mi uszycie tej pierwszej książeczki, ale naprawdę duuuużo.
Gdy mój Synek zobaczył tę książeczkę, był nią zachwycony (chyba najbardziej spodobała mu się pralka) i zarazem zdziwiony, że nawet książeczkę można samemu zrobić :)
Chyba nic więcej pisać nie będę, zapraszam na film :).
wtorek, 14 kwietnia 2015
Kostki sensoryczne dla dzieci
Na smutki i troski najlepsze są kostki......to chyba moje aktualne motto. Kiedy mam jakieś trudniejsze chwile, to lubię zamknąć się w swojej pracowni i szyć kostki sensoryczne. Szycie ich wciąga mnie niemal całkowicie i na chwilę przenoszę się do świata metek oraz bajecznie kolorowych tkanin, w którym największym problemem staje się dobór odpowiednich (wg mnie) metek i materiałów. Wbrew pozorom czasem mam duży dylemat, które metki wybrać do danej kostki i niejednokrotnie zdarzyło mi się je spruć, gdy efekt końcowy mi się nie podobał.
Poniżej suma moich ostatnich rozważań na temat kostek, metek i całej reszty.
Każdy bok kostki, jak zawsze, zszyłam 4 razy i wypełniłam owatą. Kostki można prać w automacie w 30 °C (najlepiej w programie dla rzeczy delikatnych). Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku kostki znajduje się stukająca niespodzianka. Podobno dzieci uwielbiają się nimi bawić i znakomicie pobudzają one ich zmysły.......słyszałam to od mam maluszków, które już mają u siebie moje kostki (co mnie oczywiście ogromnie cieszy!!!:))
Poniższe kostki mają różne wielkości (od 10 do 13 cm) oraz ceny (od 39 do 49 zł), a zainteresowanych ich zakupem zapraszam do pisania na adres piki-szyjebolubie@tlen.pl.
Poniżej suma moich ostatnich rozważań na temat kostek, metek i całej reszty.
Każdy bok kostki, jak zawsze, zszyłam 4 razy i wypełniłam owatą. Kostki można prać w automacie w 30 °C (najlepiej w programie dla rzeczy delikatnych). Jedna ze ścian kostki jest szeleszcząca, a w środku kostki znajduje się stukająca niespodzianka. Podobno dzieci uwielbiają się nimi bawić i znakomicie pobudzają one ich zmysły.......słyszałam to od mam maluszków, które już mają u siebie moje kostki (co mnie oczywiście ogromnie cieszy!!!:))
Poniższe kostki mają różne wielkości (od 10 do 13 cm) oraz ceny (od 39 do 49 zł), a zainteresowanych ich zakupem zapraszam do pisania na adres piki-szyjebolubie@tlen.pl.
- hipopotamy i kotki z malinowym minky (około 13 cm)
niedziela, 1 marca 2015
Kostki sensoryczne
Chyba znów mnie tutaj trochę nie było. Niestety tym razem nie oznacza to, że byłam zajęta szyciem. Na jakiś czas musiałam zrobić sobie wakacje od szycia i bloga. Teraz jednak spróbuję wrócić, znów trzeba się podnieść i szyć dalej.
Robiąc zdjęcia jakieś rzeczy uszytej przeze mnie, robię ich często po kilkadziesiąt. Później chcąc pokazać Wam moje uszytki, usuwam większość zdjęć, wybieram i wybieram, aż w końcu zostaje kilka, które wg mnie są najlepsze. Jest to zadanie, jak dla mnie, trochę czasochłonne i nawet zajmujące głowę, więc idealne na tę chwilę.
A ponieważ czasami trudno cokolwiek powiedzieć lub napisać, dlatego dziś nie będzie za dużo słów, ale za to sporo zdjęć kostek sensorycznych, których tutaj jeszcze nie było, a które jakiś czas temu wyszły spod mojej maszyny.
Robiąc zdjęcia jakieś rzeczy uszytej przeze mnie, robię ich często po kilkadziesiąt. Później chcąc pokazać Wam moje uszytki, usuwam większość zdjęć, wybieram i wybieram, aż w końcu zostaje kilka, które wg mnie są najlepsze. Jest to zadanie, jak dla mnie, trochę czasochłonne i nawet zajmujące głowę, więc idealne na tę chwilę.
A ponieważ czasami trudno cokolwiek powiedzieć lub napisać, dlatego dziś nie będzie za dużo słów, ale za to sporo zdjęć kostek sensorycznych, których tutaj jeszcze nie było, a które jakiś czas temu wyszły spod mojej maszyny.
- hipopotamy i kotki z pomarańczowym minky
poniedziałek, 2 lutego 2015
Kominy z minky
Kalendarzowa zima jeszcze trwa, więc dzisiejszy post będzie chyba na czasie ;). Kominy już się kiedyś pojawiły ( np. tutaj ), ale dziś będą kolejne kolory i wzory. Niezmiennie zostały uszyte z najwyższej jakości materiałów minky o gramaturze 400 g/m2 oraz super mięciutkich polarów w zwierzątka. Ich wymiary są różne, ale średnio mają 24 cm wysokości oraz 26 cm szerokości i pasują dla dzieci w wieku 1-6 lat. Uważam, że są one wygodniejsze od szalików, ponieważ dziecko samo chętnie je zakłada i dzięki temu uczy się samodzielnego ubierania. Zapraszam do oglądania :).
Pozdrawiam,
Magda
- małpki + brązowy minky
- różowe sówki + fioletowy minky
- dinusie + brązowy minky
- różowe sówki + brązowy minky
- dinusie + brązowy minky
- ptaszki + szary minky
Pozdrawiam,
Magda
piątek, 19 grudnia 2014
Czapka + komin + minky
Dziś będzie o bardzo cieplutkich kominach i czapkach. Ostatnio dużo szyję z materiału minky (używam do szycia tylko najlepsze minky o gramaturze 400 g/m2) i jednym z efektów są zestawy dla czterolatków. Czapka w środku ma wszyty czarny polar, a pompon został zrobiony przeze mnie (robienia pomponów nauczyłam się przy jednym z wcześniejszych zamówień i teraz nie waham się używać tej wiedzy;)). Komin natomiast uszyty jest z polaru minky Midnight Blue oraz z polaru minky Dino Midnight. Ma on wymiar około 30 x 24 cm i nawet ja mogę go dość swobodnie zakładać ;).
A poniżej znajdują się zimowe apaszki, które powstały z połączenia polaru minky Navy i polaru minky Małpki Midnight.
Na naszym fb profilu pojawi się niedługo konkurs, w którym będzie można wygrać taki cieplutki komin. Serdecznie zapraszam :)
Pozdrawiam,
Magda
A poniżej znajdują się zimowe apaszki, które powstały z połączenia polaru minky Navy i polaru minky Małpki Midnight.
Na naszym fb profilu pojawi się niedługo konkurs, w którym będzie można wygrać taki cieplutki komin. Serdecznie zapraszam :)
Pozdrawiam,
Magda
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















