Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2018

Przytulanki króliczki

Od pewnego czasu powstają u mnie płaskie króliczki, z którymi maluszek może wygodnie spać. Są one połączeniem bawełny, minky oraz kolorowych metek. Króliczki mają mięciutkie uszka oraz rączki uszyte z minky, które dziecko może ciagnąć i gryźć. Przytulanki mają około 40 cm długości i około 33 cm szerokości (liczone bez rączek). Mogą być idelanym prezentem z okazji narodzin maluszka, któremu będą towarzyszyć już od pierwyszch chwil życia.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Kotki

W marcu minęło 3 lata odkąd zaczęłam prowadzić bloga ;). Wyrażenie - prowadzić bloga - powinnam chyba wziąć w cudzyslów, ponieważ moja dostępność tutaj jest niestety nie za duża. Wiążę się to głównie z innymi moimi obowiązakami, na szczęście czas na szycie udaje mi się lepiej zorganizować :). Cieszę się jednak, że wciąż tu jestem i że nie jestem sama ;). Wiem z wiadomości mailowych i licznika odwiedzin, że ktoś tu zagląda, co mnie bardzo cieszy :).
Dziś przedstawiam Wam kotki, które w ostatnich tygodniach masowo zagościły w mojej pracowni. Z jednej strony uszyte są z kolorowej bawełny, a z drugiej z mięciutkiego minky. Całość wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową. Kotki mają około 21 cm wysokości plus 15 cm ogonek.
Zapraszam Was na moją  fb stronę tutaj, gdzie odbędzie się konkurs, w którym do wygrania będą dwa takie kotki!

wtorek, 1 marca 2016

Przytulanki

Pani mądra sowa miała powstać już dawno, dawno temu. Miałam wiele pomysłów na nią i jak to na ogół bywa, dłużej o niej myślałam niż ją szyłam ;). Powstała ona z połączenia bawełny, filcu oraz minky. Wypełniona jest antyalergiczną kulką silikonową i każda z nich ma około (bez skrzydełek i nóżek) 15 cm szerokości i 25 cm długości.


wtorek, 25 sierpnia 2015

Telefon ze słuchawką

Jakiś czas temu moja stara, dobra Znajoma ;) pokazała mi w sieci zdjęcie świetnego telefonu, uszytego z materiału. Bardzo mi się ten pomysł spodobał i niemal od razu wiedziałam, że będę chciała stworzyć naszą polską wersję (strony tej nie mogę teraz odnaleźć, ale nie była to polska strona). Chwilę trwało zanim się za to zabrałam, jeszcze więcej czasu minęło nim zrobiłam zdjęcia, ale dziś mogę Wam pokazać moje pierwsze telefony ze słuchawką :).
Pierwszy z nich uszyłam dla mojego Synka, oczywiście musiał też powstać w wersji dla dziewczynki i teraz nasze Dzieci mogą dzwonić do siebie.
Chyba nie byłabym już sobą, gdybym nie dorzuciła w tym projekcie czegoś z materiału minky ;). Tak więc słuchawka oraz spód telefonu są z mięciutkiego minky.
Białym kółkiem można kręcić, co moje Dzieci bardzo ucieszyło.


niedziela, 31 maja 2015

Książeczka edukacyjna dla dzieci

Dzisiejszy post piszę z lekką obawą......nie wiem czy spodoba Wam się moje ostatnie uszycie, bardzo wiele czasu zajęło mi stworzenie jego, dlatego tym bardziej jestem ciekawa Waszych opinii, choć chyba boję się troszkę krytyki ;).
Ale zacznijmy od początku. Wiele tygodni temu napisała do mnie e-maila Mama słodziutkiej Majki z pytaniem czy i za ile uszyłabym książeczkę edukacyjną dla jej Córeczki. Dostałam linka z taką interaktywną książeczką, która została uszyta chyba w Turcji, później w różnych źródłach widziałam podobne książeczki, więc teraz czas na moją odpowiedź ;).
Troszkę czasu zajęło mi znalezienie i kupienie odpowiednich materiałów oraz elementów. W między czasie układałam sobie w głowie jak uszyć poszczególne elementy, czasem nie mogłam zasnąć póki nie wymyśliłam sposobu uszycia kolejnej rzeczy. Potem przyszedł czas na wyszywanie, przyszywanie i szycie. Nie jestem w stanie policzyć ile czasu zajęło mi uszycie tej pierwszej książeczki, ale naprawdę duuuużo.
Gdy mój Synek zobaczył tę książeczkę, był nią zachwycony (chyba najbardziej spodobała mu się pralka) i zarazem zdziwiony, że nawet książeczkę można samemu zrobić :)
Chyba nic więcej pisać nie będę, zapraszam na film :).


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Kostki sensoryczne i szybki konkurs

Widzę, że dawno ich nie było, dlatego dziś będą bardzo kolorowe kostki sensoryczne. Są one (jak zawsze) wynikiem połączenia bajecznie kolorowej bawełny, mięciutkiego minky i tasiemek, głównie rypsowych, które maluszki mogą ciągnąć i gryźć. Kostki te są wypełnione watoliną, w środku znajduje się stukająca niespodzianka, a jedna ze ścian jest szeleszcząca. Można je prać w 30 °C , choć podobno jedna z takich kostek została potraktowana około 2 godzinnym praniem w 60 °C + 1000 obrotów wirowania i przeżyła! Gorzej z watoliną w środku, ale cieszę się, że boki nie puściły i serdecznie pozdrawiam Śmiałka, który to zrobił ;).  

Poniżej kostki, które w ostatnim czasie uszyłam:

  • autka i niebieskie sówki z brązowym minky





    • żabki i różowe małpki z brązowym minky





    • autka i małpki z brązowym minky






    • żabki i różowe małpki z fioletowym minky




    • żabki i ptaszki z brązowym minky  
    KONKURS !
    Poniższą kostkę uszyłam specjalnie dla Was na Mikołajki :) Szczegóły na naszej stronie na fb. Zapraszam :)






    Od pewnego czasu posiadam swoje firmowe torebki i właśnie w takiej torebce jedna z osób, która weźmie udział w konkursie, otrzyma tę kostkę :).




    Pozdrawiam,
    Magda

    niedziela, 16 listopada 2014

    Kot i wąż

    Ostatnio coraz częściej "łapię" się na tym, że jestem osobą, która chciałaby mieć dużo. Potem "dostaję" pstryczka w nos i Ktoś mówi mi (ponownie), że już mam dużo i chyba na tym powinnam się skupić (nie mam na myśli tutaj rzeczy materialnych). Chciałam pisać na tym blogu tylko o szyciu, ale widzę, że nie udaje mi się zupełnie oddzielić tego od mojego życia....w sumie, to szycie jest jego częścią i stąd takie wtrącenia jak powyżej. Nie mogłam co prawda w ostatnim czasie za dużo szyć, ale myślę, że teraz się to zmieni. Wczoraj cały wieczór spędziłam przy maszynie i gdy po północy ją wyłączyłam, to byłam z siebie naprawdę zadowolona, gdyż wiele rzeczy udało mi się uszyć lub dokończyć. Myślę, że niedługo część z nich Wam pokażę, ale dziś będzie o zabawkach dla Przedszkolaków :)

    Od ponad 2 miesięcy nasz Synek chodzi do przedszkola i chyba lubi to miejsce, gdyż dość chętnie tam chodzi ;). Jakiś czas temu zostałam poproszona o uszycie czapki kota oraz węża na rękę dla grupy mojego Synka. Rzeczy te mają służyć dzieciom do zabawy. Na czapkę miałam od razu pomysł, chciałam ją uszyć podobnie jak czapki z dresu, o których pisałam tutaj. Najwięcej zabawy miałam jednak z wąsami. Chciałam, żeby można je było dowolnie układać, ale żeby były też bezpieczne dla dzieci. Obszyłam zatem najcieniej jak się da plastikowe druciki czarnym materiałem i tak oto powstała w jeden wieczór (oraz sporą część nocy) poniższa czapka.
    Pokazałam moim dzieciom tę czapkę i spytałam, co to im przypomina….na szczęście bez namysłu powiedziały, że kotka, choć teraz jak patrzę na te zdjęcia, to sama już nie wiem czy wygląda jak kot ;).




    Chciałam aby wąż był z bardzo mięciutkiego materiału, tak aby dzieciaczki chętnie się nim bawiły. Użyłam zatem materiału minky, ale żeby było kolorowo, pozszywałam 3 kolory tego materiału. W środek wszyłam fioletowy polar i oto efekt ;)






    Uwaga! Wąż otwiera buzię, więc może ugryźć ;)

    Pozdrawiam,
    Magda